Ostatnio głośno jest o pewnej nowej, kontrowersyjnej praktyce Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ta państwowa szanowana instytucja o ponad osiemdziesięcioletniej tradycji postanowiła zmienić poglądy na temat naliczania składek w przypadku posiadania przez pracownika kilku różnych typów umów z jednym pracodawcą. Kilka lat temu wychodzono z założenia, że składki ZUS powinny być naliczane tylko od pierwszej umowy w danym miesiącu. Urzędnicy postanowili zmienić zdanie i naliczyć zaległe składki wielu firmom, często doprowadzając je do bankructwa. Kto zatem powinien się obawiać, a kto może spać spokojnie licząc na przedawnienie składek zus?

Odpowiedź na to pytanie jest trudna i niejednoznaczna. Ponadto oprócz wiedzy z zakresu prawa i doradztwa podatkowego należałoby również być posiadaczem przysłowiowej kryształowej kuli będącej nieodłącznym atrybutem wróżek. Dlatego autor pozwoli sobie asekurancko uniknąć udzielenia jej, dając w zamian szereg innych bardzo cennych porad, przydatnych każdemu przedsiębiorcy. Podejmując ważną decyzję warto na chwilę odłożyć inne sprawy i rozważyć wszystkie argumenty w spokoju.

Jeśli decyzja jest naprawdę istotna, warto dokładnie przemyśleć wszystkie aspekty danej sprawy aby nie popełnić błędu owocującego bardzo nieprzyjemnymi konsekwencjami mogącymi w przyszłości postawić pod znakiem zapytania byt całej naszej firmy, będącej często dorobkiem kilku pokoleń naszych zacnych przodków. Widać zatem wyraźnie, że chwilowa chęć polepszenia płynności finansowej naszego przedsiębiorstwa, może w bardzo negatywny sposób zaważyć na jego dalszej przyszłości, a na przedawnienie składek zus nie ma co liczyć.

Klimat w naszym kraju jest taki, że dowolna kontrola, nie tylko zresztą z ZUS, może pojawić się niespodziewanie i dokładnie zlustrować okres sprzed wielu lat. Tego rodzaju sytuacje miały już miejsce niezliczoną ilość razy, zarówno stosunkowo niedawno jak i w bardzo odległej przeszłości sięgającej początków kapitalizmu w Polsce. Dlatego warto zawsze być przygotowanym, mieć opłacone wszystkie niezbędne zobowiązania – najlepiej w nadmiarze, a także przez wiele lat przechowywać wszelką możliwą dokumentację na wypadek kontroli.

Taki sposób postępowania pozwoli na tyle na ile jest to możliwe zabezpieczyć się przed niespodziewaną inspekcją ze strony instytucji państwowych, w realiach w których przepisy zmieniają się niczym kolor włosów Kim Kardashian, a uzyskanie ich jednoznacznej i wiążącej interpretacji pozostaje co najwyżej w sferze marzeń, podobnie jak randka z wymienioną powyżej panią.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *